Szlifiernia18+
Sala pod arkadami

Pięć stołów w chłodnym podsieniu

Kamienne łuki nad głową, filc na stołach i talia kart w ruchu do późnego wieczoru.

Przy stole

Jak wygląda wieczór w podsieniu

Rozdanie kart przy jednym z pięciu stołów

Rząd stołów wyznaczają te same filary, co dawniej dźwigały pasy transmisyjne do kół szlifierskich — teraz dźwigają tylko łokcie graczy.

Rozmowa przy kartach bywa głośniejsza niż przy szlifowaniu, ale reguła jest ta sama: żeton to tylko licznik, nie waluta.

Ktoś, kto szukałby tu ekranu albo automatu, wyjdzie zawiedziony — jest tylko drewniany stół, filc i talia w obiegu.

Filc

ciemnozielony, naciągnięty na starych blatach

Krzesła

drewniane, z wyposażenia dawnego warsztatu

Żeton

drewniany krążek, liczy punkty, nie pieniądze

Pierwszy raz w sali

Kilka pytań nowych gości

Nie znam reguł, to problem?

Ktoś z sąsiedniego stołu zawsze podpowie, jak grać dalej.

Da się dosiąść w środku wieczoru?

Owszem, przerwa między rozdaniami to naturalny moment na dołączenie.

Jak długo trwa rozdanie?

Orientacyjnie kwadrans czy dwa, choć zegara nikt tu nie pilnuje.

Macie łatwiejszy stół na start?

Jeden stół stoi z boku i tam zwykle trafiają nowi goście.